I niech te umierające
Stare tureckie turkusy,
Gdy je polskie ręce chwycą,
Znów swe oczy rozbłękicą.
Niech tej klingi297 kolor rusy298,
Gdy nią człowiek krzyż uczyni,
Znów swoję twarz rozrubini,
Jak piorun polskich pałaszy,
I świat krzyżem czerwonym przestraszy.