Chodzące żywe kroniki,

Ale zawsze nas chłopczyki

Posyłał. Nie wiem dlaczego,

Dziś ten afekt ojca mego

Dla dziadów w myślach mi stoi?

Czy to, że dusza się boi

O syna i przeczuć słucha,

I ojca też jako ducha

O świętą pomoc uprasza;

Czy też, że dziwnie myśl nasza