I każ odnieść na swój cmentarz.
Boś ty wielki Regimentarz,
Sędzia Pana Boga święty;
A my twoje delinkwenty424,
Leżym w prochu... Zetnij! zetnij...!
Lecz co mówię? Przebacz, stary.
Ja wiem, żeś ty, pełny wiary,
Od nas czyściej żył, szlachetniéj425...
Czy ja cię nie znam, człowieku?
Starego druha i kuma426?