Wiem, co w tej czarze było — o anioły!

Ogień miłosny i ludzkie popioły.

Wypiłem z moim synkiem przez połowę,

Co? Może ojców mych resztki grobowe?

Strasznie pomyśleć, kto napój przyprawił,

Co mię otruło, jaki się duch zjawił,

Aby mi dzisiaj po nocy powiedział,

O czym grobowiec dotąd tylko wiedział.

Cóż to za zemsta? Jacy to nieczuli,

Co zdrajcę prochem antenatów struli;