Żem pędził z głuchym tętentem po błoniu,

Że ojca mego we krwi znaleziono

Nazajutrz?... Księże! rozedrzyj mi łono

I obacz serce, nim pójdę do trumny,

Bo mówię prawdę — lecz przysiąc za dumny.

XXV

„Jestem nie winien, ale nie wiem czemu

W pamięci jestem podobny winnemu.

Bo wyznam tobie, żem tej śmierci żądał,

Nawet spodziewał się, czekał, wyglądał;