Nie wiem, lecz nieraz, gdy sen ciężki spadał,

Możem wstał, chodził, płakał, jęczał, gadał,

Możem z krwi rękę o rękę ocierał,

Możem zabijał i trumny otwierał,

Możem się dzielił z kim jaką mogiłą,

Nie wiem: — bo o tym mi się wszystkim śniło...

I nawet dzisiaj na mnie krew czerwona

Na głowie... Gdzie jest moja druga żona?...

XXVIII

„Stój! stój! Nie szukaj tej kobiety, ojcze.