A wiecie? ani tak za serce chwyta

Rumieniec kwiatu, co świeżo rozkwita;

Ani tak oko wędrowca zachwyca

Gór nadalpejskich śnieżysta dziewica,

Kiedy od słońca różane ma lica,

Jak ten rumieniec bez wstydu i grzechu,

Co się na twarzy urodził z uśmiechu.

IV

Odtąd szczęśliwi byliśmy i sami,

Płynąc szwajcarskich jezior błękitami,