O! kraj nieszczęsny, co jak spadkobierca

Po żonie weźmie dar strutego serca.

Ludu! przeżegnaj tę marę złowrogą!

Ona na scenę świata wchodzi z trwogą;

Myśli, że anioł ją rzucił obrończy,

Nieszczęściem zaczął — a piorunem skończy.

XVI

A dziś — już koniec! Do Wacława gmachu

Weszła posępna królowa przestrachu.

Czy go kto otruł, czy struła zgryzota —