I wszystkie źródła jęk wydają szklanny;

O takiej chwili, ach, dwa serca płaczą,

Jeśli coś mają przebaczyć — przebaczą;

Jeżeli o czym zapomnieć — zapomną.

O takiej chwili z moją panią skromną

Jużeśmy siedli w naszych progach sielskich,

Już rozmawiali o rzeczach anielskich.

XVII

Jak śpiewający na niebie skowronek,

Z gór słychać było pustelnika dzwonek.