Tajemne schadzki ma w ciemnej jaskini,

W grocie, co gładkim wyłożona brusem,

Szklannej9 kaskady zamknięta obrusem;

Szarfa ta wody lecąca z wysoka

Nie puści w grotę śledzącego oka

Ani księżyca — lecz przez nią przeleci

Czarna jaskółka, co w grocie ma dzieci,

Ta jedna kryształ skrzydłami rozcina;

Na wszystko miłość waży się matczyna.

Lecz noc — jaskółki śpią w gniazdach ukryte,