Niech się podstępna ciekawość nie trudzi;

Gdy ziemia z siebie rzecz przeklętą zrzuci,

Niechaj spokojność w tłum zmieszany wróci.

Lecz nie, ten zamek wre skargą i gwarem,

Domysły rosną z niepokojem, swarem,

Mówią, że pani chciała ukryć winę,

Mówią, że miała otrucia przyczynę —

Jaką? — Nie można wierzyć w takie baśnie.

Miałażby otruć małżonka — a właśnie

Zadatek nowej miłości i wiary