Trawy rozcina,

Między kwiatami

Złotem połyska.

I łuk napina,

I strzały ciska,

I rohatyny12 kolczate miota.

Dziwi Kozaków ta zbroja złota,

Musi to jakiś być wódz Tatarów? —

Puścić ogary: — jeden z ogarów

Już go dościga — ha! zobaczycie!