Sto wysp zielonych wiosną zatonie.

Piękny to widok stu wysep pana —

Woda mu ziemię spod stóp wykradła:

Zamek się patrzy w fali zwierciadła,

Co mu przy stopach szumi wezbrana.

A gdy nań patrzysz, dziwnym pozorem

Rzekłbyś że zamek wstecz rzeki płynie

Cegła koralów świeci kolorem,

Lekkie filary podobne trzcinie.

Kilka ogromnych paszcz samostrzału4,