ten autobus. Jedna ma turkusową czapkę, trzy zęby

i równik w pasie, druga jest na biało, a w wózku śpi niemowlę

z rozszczepem stąd dotąd. Jakiego szukasz potwierdzenia, miłości?

Takiego szukam potwierdzenia, dziewczynko.

Że bierzesz ten autobus razem z tamtą w czapce,

z tą na biało, z tym dzieckiem i z drzewem irysowym.

Roma

Opisać, jak to się robi, przyniosłoby zaszczyt

wierszowi a czytającym różaną łaskę

tysiącletniej wojny. Liczby mają być dyskretne,