i jak rozdanie kart, a jak handel rzeczy?

Wyśmienita, śpiewana gra do rana

Wieczory z keksem i mandoliną przy dźwiękach

ballady spadającej wody. Czy pamiętasz,

towarzyszyła nam wtedy poezja śpiewana?

(Liryki dużych fiatów, o małych nie mówi się tak)

Zbiera się dziś na pączki, kwiatowy poranku,

zasypiałeś z tajemnicą zmian pogodowych

i napadło nas nagle masowe zmęczenie i docisnęło

powietrze, jak nie lubimy. Takie życie na orbicie.