że przyjołem ot Jensa Jensena
namszę za Duszę Captna
Tocha dwa 12 franków
PAT DINGLE
— Tak będzie dobrze? — spytał Dingle niepewnie. — A kto z nas ma sobie zostawić ten papier?
— No przecież ty, idioto — powiedział Szwed bez wahania. — To jest po to, żeby człowiek nie zapomniał, że dostał pieniądze.
Tych dwanaście franków pan Dingle przepił w Hawrze, a ponadto zamiast do Irlandii popłynął do Dżibuti. Krótko mówiąc, ta msza nie została odprawiona, skutkiem czego w naturalny bieg rzeczy nie ingerowała żadna siła wyższa.
6. Jacht na lagunie
Mr Abe Loeb mrużył oczy przed blaskiem zachodzącego słońca. Chciałby jakoś wyrazić piękno tej chwili, ale jego ukochana Li, alias Miss Lily Valley, która naprawdę nazywała się Lilian Nowak, krótko mówiąc — złotowłosa Li, White Lily, długonoga Lilian i jak jeszcze nazywano tę siedemnastoletnią dziewczynę, spała na ciepłym piasku, opatulona włochatym płaszczem kąpielowym i skulona jak śpiący pies. Abe nie powiedział więc nic o pięknie świata i tylko westchnął, poruszając palcami bosych stóp, gdyż miał między nimi ziarenka piasku.
Nieopodal na morzu stał jacht nazwany „Gloria Pickford”. Ten jacht dostał Abe od papy Loeba za to, że zdał egzaminy na uniwersytecie. Papa Loeb to równy gość. Jesse Loeb, magnat filmowy i tak dalej. „Abe, zaproś paru przyjaciół albo przyjaciółek i ruszaj poznać kawałek świata”, powiedział starszy pan. Papa Loeb jest wspaniałym facetem. Więc tam na perłowej tafli wody stoi zacumowana „Gloria Pickford”, a tu, na ciepłym piasku, śpi ukochana Li. Abe westchnął przepełniony szczęściem. „Śpi jak małe dziecko, biedactwo”. Mr Abe poczuł ogromne pragnienie, żeby się nią zaopiekować. „Właściwie naprawdę powinienem się z nią ożenić — pomyślał młody pan Loeb i poczuł przy tym w sercu miły a zarazem bolesny ucisk, wywołany z jednej strony silnym postanowieniem, z drugiej zaś strachem. Mama Loeb chyba tego nie zaaprobuje, a papa Loeb rozłoży ręce, mówiąc: „Jesteś głupcem, Abe”. Rodzice po prostu nie mogą tego zrozumieć, stąd cały problem. I Abe, wzdychając z czułością, przykrył połą płaszcza kąpielowego bielutką kostkę ukochanej Li. „To głupie — myślał w zakłopotaniu — że mam tak strasznie owłosione nogi!”.