— Czy człowiek może odebrać sobie życie?

— Po co?

— Żeby się uwolnić od myśli. Są takie myśli, Misiu, które... być nie powinny. Myślisz... na przykład... że kłamała... że nie była u sąsiadki... — Usta Juraja wykrzywiły się dziwnie. — Misiu — zacharczał — jak się od tego uwolnić?

Misio duma i mruga oczami.

— Ciężka sprawa. Myśl aż do ostatka.

— A jeśli na ostatku jest tylko... koniec? Czy człowiek może skończyć z sobą sam?

— Nie trzeba — prawi Misio wolno. — Po co ci? I tak umrzesz.

— Rychło?

— Jeśli już chcesz wiedzieć... rychło.

Misio wstaje i wychodzi z koliby.