Który jest wrogiem wszelkiego pożytku;

Ucz się, lecz ucz się wedle sił,

Niejeden mądral głupcem był.

Nie wiem, do czego wziąłeś instruktora,

Siedząc w kolegiach z ranka do wieczora,

Do głowy mi nie idzie to,

Tym mniej, gdy sam mam płacić go.

Na to już zresztą przystałbym najprędzej,

Bo w takich rzeczach nie szczędzę pieniędzy,

Lecz za talarów dziesięć, hm...