Tak w zbytku uczuć milczeli oboje,

Stojąc i lejąc rzęsistych łez zdroje,

Po czym witania i znów łzy

Zajęły coś kwadransów trzy.

Zbiegł się dom cały: dzieci senatora

Stoją ciekawe — Greta była chora —

Co za pan taki, jak i co,

Lecz żadne nie poznało go.

Zabawnie było widzieć, jak z daleka,

By105 na obcego zerkali człowieka,