Lub raczej treść opowiem snu,

Który, jak raz, pasuje tu.

Mądry, kto wieszczych snów nie lekceważy!

Tak w Testamencie zawżdy18 czynią starzy,

Tak czyń i teraz każdy z was,

Choć się kaducznie19 zmienił czas.

Pani Jobsowa śpi w łożu i marzy

(A we śnie wielce było jej do twarzy),

Wtem zdało jej się — strzeż ją Bóg! —

Że zamiast dziecka rodzi — róg.