Miał pokojową przy tym, co

Także cieszyła nieraz go.

Tak szczędząc mądrze sił ułomnych ciała,

Nie dbał, choćby się ziemia gdzie zarwała,

Dwom wiernym sługom, jakie miał,

Dawno kłopoty wszystkie zdał.

Jednym w tej parze był fenomen prawy157,

Rządca, pańskiego grosza nieciekawy,

A drugim sługą zwykł tam być

Skrybent158, co lekko mógł też żyć.