Jak gdy rechcącym żabom wtór

Poda na zmianę z płotu kur.

Cóż mówić, kiedy po śpiewaniu w chwilę

Hieronim z księgi odczytał postyllę195

Ku zbudowaniu wiernych dusz,

Że lepiej pastor nie mógł już.

A co najbardziej zachwyciło panią,

To statek spojrzeń podnoszonych na nią

I ta powaga, która tu

Tak pasowała pięknie mu.