Aby bez świadków być z nim i

Zamykać dobrze wszystkie drzwi.

Nie chciała bowiem powagi ujmować

Temu, co w chórze miał przecież basować,

A gdy zawinił, jego post

Na innych dama kładła wprost.

Tak zadość działo się sprawiedliwości,

A «brat» Hieronim gdzieś na osobności

Choćby i w piątek pieczeń miał,

Wina, likiery i co chciał.