Z których Hieronim tak się śmiał,
Że się za oba boki brał.
Więc rozweselon nie taił tak samo,
Co mu na zamku zdarzyło się z damą,
Rozpowiadając wszystko to,
Czego tam zażył, jak i co.
Kupcy nawzajem szczerze się uśmiali
I też od śmiechu za boki się brali,
Zwłaszcza gdy zaczął prawić, jak
Napchał dukatów pełny sak.