I (niech pochwalon będzie Bóg!)
Wkrótce przestąpił ojców próg.
Ałe zaledwie przeszedł przez rogatki
(Gdzie dał grosz celny, dziurawy i gładki),
Począł się wahać, czy by to
Był Schildburg dawny, czy też co?
Bo chociaż mile został powitany,
Na każdym kroku spostrzegał odmiany,
Gdyż i tu w ciągu owych lat
Nie stał, lecz naprzód bieżał świat.