Będzie miał urząd panicz ten,
Żeby ospalcom psuć ich sen.
Cokolwiek powie w uroczystej ciszy,
Mały i duży, każdy go usłyszy,
A gdy zawoła — żaden mu
Słowa nie rzecze z swego snu.
Nie wolno mi jest więcej dziś wyjawić.
I tak mnie panicz będzie błogosławić,
Bo mu się spełni wróżba ta,
Jako jest cztery dwa a dwa!»