A gdy się trafił milczek, nur,

Wnet mu stawiano go za wzór.

Znali tam zwłaszcza fantazję panicza

I stróż, i pedel74 sowiego oblicza,

I filistrowie, których też

Kochał Hieronim, jak psa jeż.

Kiedy pereat75 wrzasnąć przyszło komu,

Krzyczał, aż drżały wszystkie szyby w domu,

A stąd rósł honor coraz mu,

Jak rośnie w lesie grzyb po dżdżu.