Bramy otwarte, a na drzwiach świątyni,
Widać dwóch starców, mieszkańców pustyni,
Księgę trzymają ustaw Romualda;
Dalej przy bramie stoją dwaj rycerze,
Z głazu wykute kamienne pancerze
Kryją te piersi, gdzie serce nie bije,
Kamień się został, popiół ziemia kryje;
A księżyc w lśniącej nie łamie się stali: — —
Lampa w przysionku kościoła się pali,
Z spuszczonym okiem,