która zmieniła bieg z potokiem;

co jeszcze słonko widziało?

martwe pola, z których wstawał śnieg

i szedł na leże do Ojca (za rok wyciąg-

niemy go z pudełek na bombki),

w wywijające się piąstki, pozlepiane palce

roślin chwytał się mroźny dzień;

było to w tych dniach, niebieski ptaku,

kiedy gorszy rodzaj ludzi nie przeżywał

nadejścia wiosny, śmierci papieża,