ciele, podskórne dzieciństwo.

Rozbieraj się. Ale za co. Rozbieraj się,

ty już wiesz za co.

Nie wiem do dziś. A kiedy na wuefie

Rafał D. kryje się po kątach

i nie chce wyjść z szatni, wiem, że dziś znowu

przyniósł wytatuowaną na skórze mapę

niedoszłego powiatu. Jego ojciec krzyczał

na zebraniu, jesteśmy prowincją,

będziemy jeszcze większą. W prowincjach