śnieg na te rany. W kwietniu? Cichy,

zalękniony śnieg. Pójdziemy go deptać,

chłopaki. A jutro w kosza z siódemką.

Dopierdolimy im. Jak nie tak, to inaczej.

Jacek F. wie, że ma faulować.

Marcin B. mówi coś o egzaltacji.

On jest nowy. Będzie uczył wosu.

Przez Słupiec płynie rzeka Dzik

Przez Słupiec płynie rzeka Dzik

przez moje serce jeszcze dziksza