przechodnia, co zatrzymał chwilę:

hałdę, rzekę; w pomarszczony obłok

ciężko kasztan wchodzi, rozsypując obrok.

Wozy wypełnione węgłem

suną w głąb doliny.

Pęka serce mrozu

nad kamieniołomem: zgrzyt stalowej liny.

Kwaśny luty

Oldze i Romkowi

Gdy nie dają szans rozbudzone dzieci;