Osieł i Chłopczyk.

Osiołek szary osty zajada
Ciężką zmęczony robotą.
A chłopczyk, łając go, tak powiada:
"Ej ty leniwy niecnoto!
"Gdy każdy jeszcze pilnie pracuje,
"Tobie kolacya już w głowie!
"Czekaj! Pan wnet ci grzbiet wygarbuje!"
Na to osiołek odpowie:
—Nie gań mię chłopcze—jam przez dzień cały
—Najcięższe znosił mozoły!
—Kiedyś tak pilny,—czemuż się mały
—Nie uczysz lekcyi do szkoły?


Nieposłuszny
Zajączek.

"Paś się synku tu koło mnie,
Tu tak piękna łączka!"
Tak mówiła zajęczyca
Do synka zajączka.
A krnąbrnemu synalkowi
Słuchać się nie chciało,
Więc nie zważał na przestrogi
I w las poszedł śmiało.
Lecz nieposłuszeństwo zawsze
Karę z sobą niesie,...
Bo udusił lis zajączka
Zbłąkanego w lesie.


KOTEK.

Patrz dziecię, jaka grzeczna ta kocina biała,
Co na ławce pod oknem smacznie sobie drzemie.
Niestrudzenie przez cała noc myszki łapała,
Teraz grzeje się w słońcu, co nam złoci ziemię.
Kot ma włos rozmaity: biały, czarny, bury,
A jest to pożyteczne i dobre stworzenie,
Bo tępi psotne myszki i szkaradne szczury,
Które gospodarzowi niszczą jego mienie.
Jest przytem bardzo czysty,—więc też co godzina
Starannie myje łapki—myje pyszczek mały...
—Ej! ciekawym, czy każda podobnie dziecina
Ochotna jest do mycia, jak ten kotek biały?...