Proch — —
nic więcej...
Nie ma krwi...
Matko — — przebacz mi — —
ty wiesz — — ty...
ty wiesz — — —
Bóg tak chciał — —
przeklął — —
i życie dał...
po chwili pod nagłą myślą
Proch — —
nic więcej...
Nie ma krwi...
Matko — — przebacz mi — —
ty wiesz — — ty...
ty wiesz — — —
Bóg tak chciał — —
przeklął — —
i życie dał...
po chwili pod nagłą myślą