wznoszę bolesne... Otom jak w pustyni:

wiatr na pierś piasku mi rzuca brzemiona,

nogi me tuman rozżarzony pęta,

strach w kość mi wchodzi, w oczach noc się czyni...

Co jest przed światem? Co jest przed człowiekiem?

Co jest przed duchem?... Milczenie!... Milczenie!...

W uszach mych huczy rwący wiek za wiekiem...

Pędzą... Przelata7 cała ludzka fala,

przelata całe odwieczne Istnienie...

Jak się lawina głazów w przepaść zwala