rozwija bezświadomie, naprzód ciągle dąży,

bez pamięci, co przeszło, bez troski, co będzie,

nie obarczona gorzkim ciężarem doświadczeń.

A my, bogaci przodków naszych doświadczeniem,

wiemy, że nas nie czeka nic, prócz tego tylko,

co było — i bogactwo to jest straszną nędzą,

jest Strachem, który pęta ramiona Odwadze.

Przed niedolą rozwagi, przed niedolą wiedzy

dwie są tylko ucieczki: szał i wyobraźnia.

Kiedy kobietę, ciało, nazywam aniołem,