We dnie miesiąc, gwiazdy będą się świeciły,

Kiedy ku mnie przyjdzie mój kochanek miły.

Prędzej gniazdko zlepi jaskółka na hali,

Niż się moje serce Janiczka odżali.

Kwitnie biała lilia, kwitnie majeranek,

Ale darmo więdnie mój zielony wianek.

Srebrzy się mi siano na stodole świeże,

łzamim je srebrzyła, sama na niem leżę.

Nie będę ja w ślubnej chodziła sukience,

Nie pierścionka mi trza, ale krzyżyk w ręce.