Choćby ta Orawców było sto tysięcy,

Ja się ich tak boję, jako wilk zajęcy.

Choćbyście zjechali husary36 z szablami,

To ja se wywinę ciupagą nad wami!»

Huknęli mu na to towarzysze chórem —

Szeroko, daleko leci echo borem:

«Od buczka do buczka, aże do jawora

Hań nasze pieniążki, hań nasza komora.

Zbójecki hetmanie37 ku dolinom z góry,

Jako się gradowe uniżają chmury»