Trzynasty go husar szablą dźgnął pod ziobro40

Nie pójdziesz ty więcej już na ludzkie dobro...

Bronią się zbójnicy, skaczą ponad dachy,

Migają im w ogniu, jako gwiazdy, blachy.

Husary ich skuli w żelazne okowy,

Wiedli ich przy koniach w dziedziniec zamkowy.

Tam ich rychtar zamknął w zamczysku Wysokiem,

Stamtąd pozierają zapłakanym okiem.

Ku Tatrom się potok przez łąki przelewa,

A Jaś patrzy za nim, zasmucony śpiewa: