i że nic nie mam dla życia — prócz śliny...

Aż niewzywana i niespodziewanie

biała i czysta Psyche przy mnie stanie

i takie światy mi nowe ujawni,

jakich śnić nawet nie zdołałbym dawniéj;

światy, gdzie wchodzić tylko ci są zdolni,

co poświęcili swoje zmysły Myśli,

których duch z ciała się więzów uwolni,

choć jeszcze odeń są śmiercią zawiśli5.

Jeśli przez moich namiętności zgliszcze