Cichymi kroki kwiaty depcz,

Nieporuszoną, bladą twarz

Na naszej drżącej piersi złóż

I pochylona cicho szepcz,

Że nas pogrążasz w czarną głąb,

Że niezaznany sen nam dasz

I nicość ciał —

I nicość dusz245.

Nieraz roztopienie się panteistyczne w przyrodzie nabierało właściwości podobnych do nirwany, stawało się kresem uciszonych pożądań. Jakaś Łąka mistyczna czy Hala Tetmajera wiedzie do nirwany nienazwanej tym słowem:

Tu oczy obróciwszy ku złotemu słońcu