i w łuku ramion łowię wklęsły modelunek.

(Degas, w zbiorze Zielone Mogilowce)

Otoczenie najbliższe, sprzęty mieszkalne, cztery ściany ponad wieloświatopoglądową głową poety jako wystarczająca i natrętnie wyłączna domena obserwacji Białoszewskiego:

W mieszkaniu drży kolebka

mej wizji — palenisko;

ślizga się dym po łebkach,

tają się żużle nisko —

żagiew jest pustym czarem,

rozwichrzona podnieta,

parzy mnie głuchym żarem