aż do luster,

aż do tango,

aż do tego milczącego pionu.

Ten lord, co się bał nocy, znaleziono

go z zatrutym mózgiem...

Policja też chciała tańczyć.

— Co — mówili — nie jesteśmy gorsi!

Nosy sobie tylko na wietrze odmrażać,

a do wina to nie mamy gardeł?!

Weszła na salę ta armia proletariacka,