o których mówił of Revels,

te formy o diabolicznej wrażliwości

(jeszcze jeden dowód obłędu natury),

drzewo było śpiewem, a śpiew drzewem

i drzewo, i śpiew szły do góry

i zieleń w czerwień przeszła, a czerwień przeszła w zieleń.

Gdyby nie wino

i te „comment ça va41,

milion tańczących

byłby to po prostu jeleń.