gdzie tam sierpień! stara noc zasępień,
stary likwor111 znaleziony w organach,
zamysł jakiś, co się w nic nie klaruje —
Ech, bo grały, już grały te szuje,
kołowały tym muzycznym wiatrakiem,
a muzyka wyła wurdałakiem112,
co się napił krwi pod flet Cygana113.
Smyczki, smyczki, nie mocujcie się tak z muzykami,
basy, basy, oboje, oboje!
łatwo muzyką tak kurzyć przez pokoje,