Liryka, liryka, tkliwa dynamika

Sam nie rozumim, skąd to mi się bierze,

że jestem mitologiczne zwierzę,

ni to świnio-byk i ni to koto-pies,

w ogóle z innych stron:

liryka, liryka,

tkliwa dynamika,

angelologia

i dal.

Idę, powiedzmy, wieczorem z Arturem