— I wtedy będę widział?

— Spróbuj!

Osioł odwrócił się powoli i nagle ryknął z wielkiej uciechy.

— To nadzwyczajne! — zawołał. — Że też mi to nie przyszło do głowy!

— Tak — rzekł skromnie Jacek — wielka to była i niezrównana sztuka, aleśmy ją wymyślili!

— Czy jesteście mędrcami w swoim kraju?

— Mędrcami i czarownikami.

— To zaraz widać. Czy wolno wiedzieć, jak brzmią wasze czcigodne imiona?

— Nazywamy się: Jacek i Placek.

— Imiona wasze brzmią poważnie i dostojnie. Drugie jest nawet bardzo smakowite.