w jadalni chłód tamtejszy, ja na furkocie bielizny bielinek

przysiadł a tu niżej i już biało

gdzieś mnie niosą ćwierkającą zaćwierkaną tu. tu, ja, ja

to nie pamięć, tylko dyszący motyl motor turkot walczy

o mnie — którą? uchyla się. dopóki żywe

Dzięcioł

Sytuacja dzięcioła w moim opukiwaniu — z głodu ale bez

pamięci do drzew

ta przegroda na przegłosy, uszy nie do tej sprawy

od czułków dziobów szczypiec za cicha zacicha, siebie