z sercem, co nic już nie rozumie?

Ale jeżelim33 spalił młodość,

jak palą kraje w wielkim hymnie,

to nie zapomni czas narodu,

A Bóg jak płomień stanie przy mnie.

I wtedy, wtedy liść mi każdy

albo mi wróbel z nieba sfrunie

i jego głos — już głosem prawdy,

i poznam głos, poczuję: umiem.

I szmer ptaszęcy mi przypomni,