roztrzaskany czasów maczugą.

I znów ująć dłuto i rydel,

ciąć w przestrzeni i w ziemi szukać,

wznosić wieki i pnącze żywe

na pilastrach, formach i łukach.

I w sztandary dąć, i bić w kamień,

aż się lew spod dłoni wykuje,

aż wykrzesze znużone ramię

taki głaz, co jak serce czuje.

10 lutego 1943